cisza

cisza,
wyłazi z kątów mieszkania,
wita mnie w progu
spragniona towarzystwa,
cisza,
brzęczeniem muchy pod sufitem
oznajmia swą obecność...
zagłuszam ciszę
krzykiem telewizora,
warkotem odkurzacza,
głosami dzieci
bawiących się na dworze...
cisza,
rośnie we mnie,
niedobra cisza,
nie daje ukojenia..