pada śnieg

niebo otworzyło szeroko
swe podwoje,
wytrzepało poduszki,
wypuściło białe roje...
hasają w powietrzu,
unoszą się z wiatrem,
miękko lądują na ziemi,
przykrywając ją płaszczem...
na gałęziach zakwitają,
skrzą niby diamenty,
świat się cały uśmiecha,
w sercu robi się jaśniej...