To już

kolejny etap powoli mija
ku wolności nowej krocze
w zezowatym zdrowiu
z Tobą na szczęście

tego co brakowało
oddam z nawiązką
łzę samotności
zamienię w serca splot

jesieni życia dni:
kolorem wiosny
ciepłem lata
wspomnieniem opadłych liści
zimowym kominka żarem
na obrusie zapiszę

z darami losu
razem przed siebie
szukając utraconych chwil
jak najdłużej

Amadeusz ze Śląska