Usmiech nieśmiały

Autor wiersza: 
Złota Aniela
 
Uśmiech nieśmiały
 
Ukradkiem zdobyłeś mój nieśmiały uśmiech.
Jakby w półśnie,
nie na jawie lecz w półprzytomności
wymknął się z podświadomości
i rozłożył się na ustach jak w hamaku …
tylko na chwilę.
 
Nieśmiały, delikatny jak istnienie motyle,
pod twoim spojrzeniem się spłoszył
i szybko zniknął,
pozostawiając na ustach moich
powagi woal.
 
Gdzieś zniknął. Gdzie, nie wiem ...
Czy wróci?
Trudno powiedzieć …
Jak go przywołać?
Może czymś skusić?
 
Gdybyś wiedział tylko,
że uśmiech radosny ukrył się w sercu
i chociaż płochliwy, delikatny i kruchy,
marzy by na usta moje powrócić
i cieszyć twoje błękitne spojrzenie
zalotnym odwzajemnieniem.
 
21 lipca 2011

Żonkile

Autor wiersza: 
Magdis


Gdzieś tam
między zimnymi balejażami mnie szukaj.
W oszronionych półświatkach
zaśnieżonych mlecznych dróg.
Uwięziona między świtem i dniem

naiwnie,
istnieję?

coś niepowtarzalnego

Autor wiersza: 
poczytam

coś niepowtarzalnego

pojawiająca się niepowtarzalność
bardzo często wznieca zachwyt
nad niepowtarzalną wspaniałością
pragniemy wtedy nieprzemijalności
lecz przemijanie jest niezatrzymywalne

czasem przemijalność doprowadza
do powtórzenia niepowtarzalnej
wspaniałości, wtedy niepowtarzalność
nie jest już niepowtarzalnością
ale zachwycającą powtarzalnością

niezatrzymywalność powoduje
przemijalność powtarzalności
brak powtarzalności gasi urzeczenie
ale zostaje marzenie, że pojawi się
nieprzemijalna niepowtarzalność