posłuszny

Autor wiersza: 
emcek

prosiłaś i jestem sobą
część na którą mogę jeszcze liczyć

jak na kamień zawsze tam będzie
wieże kościołów
mimo iż nigdy nie sięgną nieba

nie wiem w jakim języku patrzę
wiatr usypał poranek

rozmieniam myśli wreszcie znikam
chociaż wiem świat nie skończy się
gdy usta przymarzną do marzeń

można wierzyć w Boga
jest najbliżej

zbudź się

Autor wiersza: 
emcek

od połowy zrywam korę
serce jest bardziej widoczne
słyszalne gdy postuka dzięcioł

jezioro przemilcza odbicie
kręgi na wodzie schodzą się do środka

łatwiej marzyć opleciony zachodem
patrzę na ślady a może to liście
- ptaki które zgubiły drogę do ciepłych krajów

przed odlotem nie ponaglam czasu
wymierzam chwile twoją dłonią
potem nie mogę zasnąć słyszę myśli
obejmują się

noc wchodzi do pokoju cicho jak moja matka

Lento Lulu ...

Autor wiersza: 
Mandinka

Sexy Jakże
Powoli
Się
Zamyka
To
Co
Kochałaś …
Szmer
Strumyka
Powiew
Od
Łąki
Szczęśliwego
Zefirka
Tkliwie
Radosnego
Przynoszącego
Wprost
Z
Polany
Zapach
Utkany
Jaśminowy …
Śliczny
Basowy
I …
Leśnym
Echem
Nasycony
Przepięknie
Niezakompleksiony
Cały
Taki
Dla
Niepoznaki
Już
W
Prezencie
Na
Wyjątkowe
Wniebowzięcie
Duszy …
Co
Wrota
Śmierci
Tak
Rozkruszy
Z
Wdziękiem
I
Wówczas
Śmierć
Ucieknie
Z
Lękiem
I …
Stanie
Się
Definitywnie
Na
Końcu
Czasów
Sugestywnie
Nie
Jakoś
Nazbyt
Impulsywnie
Tak
Jak
Cudowny
Szmer
Strumyka
Czas
Który
Z
Wdziękiem
Nam
Umyka
Do
Tej
Polany
Jaśminowej
Tam
Właśnie
Dusze
Wszystko
Mają
Odpoczywają …

Sexy

poza kolejnością

Autor wiersza: 
emcek

znowu dni zamazują twarz
wytykają palcami
nie podchodź - brzoza zawstydzona cieniem

ustami nie powstrzymam burz
mgieł co unoszą bezradne ramiona

zmieszczę się w smudze światła
jak nietoperz oprę o niebo
w chaotycznym locie
niepewność

nie liczę słoi na dłoni
wiatr przywiał chwile
które ukrywają swoje nadzieje

Zapomniałam

Autor wiersza: 
Maja

ZAPOMNIAŁAM

Byłeś moim snem i przeznaczeniem
zjawą przeze mnie wymyśloną
płomieniem na wietrze
żar płonął w twoich oczach.
Kochałam uśmiech twój w promieniach słońca
wierzyłam w kłamstwa
lecz już nie odnajduję cię w moich snach
zapachu na poduszce
zapomniałam...
przede mną czysta kartka
niezapisana stronica
zapomniałam ?

zapominam

Autor wiersza: 
emcek

nie czas leczy drżenie ust
wysycenie obrazem zamarzniętej rzeki

krew która wsiąka nie służy życiu

gdyby policzyć siniaki po ulewnym deszczu

jestem chociaż nie tylko słońce
zostawiło w myślach tyle rys

rzeźbię umiem operować skrótem
na swoim miejscu mam tylko oczy
zawsze są na odpowiednim poziomie
zaniewidzenia

CO TERAZ

Autor wiersza: 
ZOLEANDER

Ubrałeś mnie w swoje marzenia
ja ciebie w swoje ubrałam
lecz gdy stanęliśmy nadzy przed sobą
zaniemówiłeś i ja oniemiałam

NIEZAPOWIEDZIANI

Autor wiersza: 
ZOLEANDER

Ciepłe pokoju wnętrze
one dwie na dywanie
przyjemne rozmawianie
pełne humoru nie drętwe

w dłoniach góralskie herbatki
policzki zaróżowione
spojrzenia zaciekawione
gdy oczy spoczęły na nim

cisza chwilowy niepokój
zdziwienie w oczekiwaniu
ona na niego on na nią
zerka tak jakby z boku

ale powietrze gęstnieje
gdy nagle do niej podchodzi
na powitanie się godzi
nic a tyle się dzieje

jeszcze nieśmiało bez pytań
w objęcia silne ją bierze
radośnie tuli i szczerze -
jak dobrze że jesteś witaj

ze światła

Autor wiersza: 
emcek

*
jeszcze śnię na jawie
chociaż dni już ślepną
mają spracowane dłonie

klucz gęsi otwiera niebo
twoje usta jak róże
co rankiem rozsypane w rosie

*
już nie widzę siebie
gdy okrążam ziemię
wiatrem budzę pragnienia

sączę światło z poszczerbionego kubka
co przepił ze mną wszystkie narodziny

*
sen długi jak kruk rozkłada skrzydła
światło wsiąka w ziemię

wiosną powój jak zapomniany kochanek
rozkruszy kamienie

Jej...

Autor wiersza: 
Mandinka

Sexy
Jesteś
Cudownie
Czarująca
W
Promieniach
Rozmarzonej
Nocy
Księżyc
Cię
Całą
Zauroczy
Tkliwie
Wręcz
Pieszczotliwie
I...
Dyskretnie
Szepnie
Twoja
Sukienka
Pomarszczona
Cała
Ambiwalentnie
Doskonała
Ty
Wprost
Ucieleśniasz
Moje
Sny…
I
Te
Marzenia
Rój
Motyli
Nie
Mogę
Się
Doczekać
Chwili
Tańcz
Błagam
Jeszcze
Tańcz
Bez
Końca
Blask
Oczu
Twoich
Jak
Blask
Słońca
Tkliwa
Kochanko
Gorejąca
Flegrejskie
Pola
Tkliwych
Dłoni

Lawę
Marzeń
Któż
Dogoni
I
Tylko
Dusza
Pełna
Wdzięku
Stygnie
Subtelnie
I
Bez
Lęku
Na
Tronie
Który
Znakomicie
Niestety
Zawłaszczyło
Życie ...
Sexy