jeszcze nie czas

Autor wiersza: 
Ania

niemym krzykiem prosisz o pomoc
pustym echem odbijają się słowa
sięgasz po zakazany owoc
a w sercu ból i trwoga

jak upadły anioł szukasz światła
przekraczając progi każdej wiary
droga życia nie jest łatwa
nie boisz się żadnej kary

tylko cienia który jest zwiastunem samotności
wszystkimi siłami wyrywasz się z pod jego mocy
szukając w gwiazdach aury nieśmiertelności
która przez całe życie za tobą kroczy

twój obraz jeszcze nieukończony
nie bój się blasku który czujesz całym sobą
dzisiejszy matrix nie dla ciebie stworzony
ty go stworzysz swoją nieśmiertelną mocą

NIE SMUĆ SIĘ...

Autor wiersza: 
Barbara

Kiedy staniesz
nad moją mogiłą
nie smuć się

nie będzie mnie tam

powiewem wiatru
się stanę
szumiącym drzewem

unosić się będę nad
śniegami Kilimandżaro
albo na falach oceanu

ścigać w locie z ptakami
nad ukwieconymi łąkami

więc nie smuć się
kiedy staniesz
nad moją mogiłą

tam mnie nie znajdziesz...

Barbara Szuraj

Wracając

Autor wiersza: 
Rymarys

Wracając w tamto miejsce,
w którym byłem wcześniej,
wspominając urocze panie
i to autorskie spotkanie.

Wracając po nowe emocje,
czekając nań jak na promocje,
pisarz długopisu dotknie,
by poczuć jeszcze mocniej,
atmosferę tamtych chwil,
siedząc sobie po cichu,
przy tamtym stoliku,
przy którym siedziałaś Ty,
mając swój wieczór autorski.

Tą salę sprząta jakaś pani,
bo niedawno tutaj był,
jakiś znany fotograf,
wiszą tu jego fotografie,
gdzie kiedyś Opolskiej obraz.

SPOKOJNIE

Autor wiersza: 
ZOLEANDER

Odległych tajemnic
zatopione lądy
łzami mórz słonymi
pełnych fal pieniących

niezgodne serc bicie
i różne poglądy
na barwne tematy
uczuć istniejących

zarośnięte ścieżki
i wzniesione mury
przekreślone znaki
dystansu obstawa

ksiąg pełnych mądrości
oraz prawd ponurych
jest tylko serdeczność
już się nie obawiaj

jedno z wielu

Autor wiersza: 
emcek

spotkałem na drodze kulał
życie biegło obok jak oddany kundel
słońce wiązało bukiety z polnych bratków
drzewa wyrastały z cienia
marzenia o domu gdzie można wstawić każdy dzień
do zielonych wazonów

nie wiem kim był
milczeliśmy w swoich historiach
gdy wstałem rano już go nie było
zostawił psa który zaszczekał na mnie
gotów do drogi

rany świata

Autor wiersza: 
Ania

nie zbawię świata swoją dobrocią
uśmiechem słowem miłym gestem
ludzie zawistni jak robaka zgniotą
nie wiem kim już jestem

czemu ten świat jest tak poukładany
milczy jak czekam na odpowiedź
gdy upadam kopie zadając nowe rany
zło czeka na moją spowiedź

powiedz mi że się mylę tracąc nadzieję
bo nie chce być taka jak oni
nie potrafię ranić nie raniąc siebie
twoja rana najbardziej mnie boli

w każdym jest dobro zło miłość i nienawiść
tylko od nas zależy co wybierzemy
by nie przekroczyć życia granic
kim jesteśmy i kim się staniemy

więc dlaczego to zło wygrywa
dlaczego człowiek jest tak podły
czyja to jest wina
że najbardziej cierpi ten dobry

ZACZĄĆ OD ZERA...

Autor wiersza: 
Barbara

Podobno nie ma miłości
bez odpowiedzi

jedno serce zawsze
pozostaje samotne
kiedy drugie odeszło

miłość im starsza
tym młodsza się staje

czasem człowieka
na manowce zwodzi
prowadzi na dróg
rozstaje

i choć czasami
tęsknota cię zżera

nieważne ile masz lat
wyjdź do ludzi
zacznij od zera

nie martw się szarością
dnia codziennego

tracąc czas na czekanie
można przegapić
coś cennego...

Barbara Szuraj

brakujący element

Autor wiersza: 
Ania

jestem tylko człowiekiem najsłabszą istotą wszechświata
nieświadomie złą drogę wybieram z cierpieniem się bratam
jak ćma miotam się szukając światła w ciemności
na oślep lecę by uszczypnąć odrobinę radości

proszę pomóż odnaleźć to czego tak bardzo potrzebuję
podaj dłoń zanim umysł bezpowrotnie żalem zatruje
od dawna toczę walkę z własnymi myślami
a zło podstępem jak wampir duszą się karmi

wiem że bardzo kochasz tak jak ja kocham ciebie
boli mnie to że cierpisz patrząc na moje cierpienie
wybacz wady i niedoskonałości
bo chociaż kocham nie mogę sprostać tej miłości

chciałabym ofiarować to co w miłości najpiękniejsze
nieskazitelną duszę i najczystsze serce
za późno odnalazłam w tym świecie ciebie
serca i duszy brakujący element

Koło fortuny.

Autor wiersza: 
ula

Fortuna kołem się toczy
mówi ludowe porzekadło
mijają lata dnie i noce
czyżby koło przepadło.

Zmieniło trasę podróży
omija ubogich w niedostatku
elitom uniżenie służy
wiedzą jak uciec od podatków.

Życie uczciwego człowieka
bez rozgłosu fajerwerków
koło fortuny łukiem omija
żyje skromnie bez zgiełku.

***

Autor wiersza: 
Ania

czemu samotność chwyciła za serce
przecież wiem że gdzieś tam jesteś
jak anioł który pojawia się tylko w snach
a jego spojrzenie zapominasz za dnia

głuchymi słowami myśli splecione
echo serca wskazuje inną drogę
tą która nazywana jest cieniem
życie obok staje się twoim pragnieniem

tylko to uczucie które trzyma za rękę
nie pozwala rzucić się w wieczną udrękę
więc na przekór wszystkiemu biegniesz pod wiatr
prawdziwa miłość tak do przodu cię pcha

podnosi gdy upadniesz bezwładnie
daje siłę kiedy jesteś na dnie
rzeki która cierpieniem jest nasączona
tylko z miłością możesz ją pokonać