dzieci

Autor wiersza: 
emcek

kiedyś wbiegną na schody
zostawią uśmiech
trochę czułości w dorosłej garści

daję im słowa - klucze
otwierają labirynty wzruszeń
tam ciepło usidla zmysły
gorycz ciąży ku ziemi

oswajam ciszę grymasem twarzy
jeszcze potrzebny jak stare drzewo
rozwieszam wilgotny smutek

to deszcz stuka nie serce
otwieram oczy jak okna
przez które przechodzi mrok

Poza nawiasem.

Autor wiersza: 
ula

Moje wątpliwe zaufanie
tak wiele razy zawiodło
kierowane nieznajomej osobie
tak okropnie mylić się mogło.

Wydawała się miła czarująca
otworzyłam przed nią serca rany
okazała się nieszczera cyniczna
mój stosunek do ludzi został zachwiany.

Ponownie straciłam zaufanie
naiwność wyślę na szkolenie
przyjaciół nowych nie kolekcjonuję
może kiedyś swój stosunek zmienię.

maj

Autor wiersza: 
Irena

niechby tak trwał ten maj
ze słońcem i burzami,
z radością wczesnych ranków
i gwiazdami na późną dobranoc...

niechby tak trwał ten maj
ze swymi bzami i kasztanami,
ze świeżą zielenią traw
i upojnym zapachem konwalii...

niechby tak trwał ten maj
z przepychem kwiatów polnych,
z marzeniami i tęsknotami,
z majowym zawrotem głowy...

jeszcze o matce

Autor wiersza: 
emcek

nie rozmawiamy
kto jest bardziej potrzebny
światło które rozprasza smutek
czego już nie będzie
w ostatnim westchnieniu

szybkie kroki na schodach
przyszła jesień i już została
podaje rękę wiatr się nie myli
otwiera zardzewiałą skrzynkę na listy

słyszę stuka przerywa w pół słowa
cisza klęczy przy drzwiach
zapatrzona w przeszłość

o matce

Autor wiersza: 
emcek

znowu napiszę nieprawdę
jak można zmierzyć upływ czasu
lub serce tylko z początkiem
bez końca

śmieszna z wyciągniętą nadzieją
stary sweter który zakłada
za duży na krótkie dni

jak dziecko
świat skurczył się do zużytego fotela
róży co nadal kłuje
furtki gdy zaskrzypi jak wychodzę

widzę przedziera się przez smutek
palce jak kostki domina
wciąż wywracają się na stole
z wytartą politurą

jak węże

Autor wiersza: 
Irena

jedna pani drugiej pani
sączy w ucho słowa,
jak tam dzisiaj na plebanii?
i zgroza gotowa... Shock

jedna pani drugiej pani
pluje w ucho jadem,
widzi pani,jak ta dzisiaj
chodzi źle ubrana... Big smile

jedna pani drugiej pani
syczy w ucho szeptem,
jak to dziecko jest chowane,
rośnie zeń nicpotem... Evil

jedna pani drugiej pani
z rana do wieczora,
słowa w węże się zmieniają
i kąsać gotowe... Crazy

Poezjo

Autor wiersza: 
Ania

Poezjo! Co z nami wyprawiasz?
Swoimi humorami po kątach rozstawiasz.
Włócznie ze słów uplecioną
Wbijasz w serce, napełniasz trwogą.

Cierpieniu i śmierci w oczy zaglądasz,
Rozbudzasz pragnienie, prowadzisz przed ołtarz.
Jesteś pięknością nawet w brzydocie,
Czułą namiętnością po tysiąc krocie.

Łzami obmywasz krwawiące rany,
Tulisz szepcząc- poeto kochany.
Miłość bez ciebie byłaby sucha,
Jak człowiek bez własnego ducha.

Umieć żyć

Autor wiersza: 
Maja

Naucz się żyć

każdego dnia z heroizmem

z wyrozumiałością i pokorą

pracowicie

łap szczęśliwe chwile

nawlekając je niczym bezcenne perły

uśmiechaj się do siebie.

Samotność jest bodźcem do poszukiwań

celu życia

czas przynosi radę

i rozwiązania

nie bierz na siebie

ciężaru cudzych błędów.

Żyć każe nadzieja

idąc pomału, krok po kroku

potykając się - nie rezygnuj

by szczęście spotkać

idź swoją drogą

bo życie jest piękne...

* "groszki i róże"

Autor wiersza: 
emcek

brodzę deszczem mijam krzyże
własna pamięć boli bardziej

listy - liście z klonu od babci
szelest jak motto dawnej jesieni
gdy zabrakło słów a czas
nie chciał płynąć dalej

ojciec przystaje w myślach
razem patrzymy na rzekę

jajko znowu mądrzejsze od kury
Chrystus jak znajomy w modlitwie

na stole nadzieja porasta kiełkami traw
jak oczy starej matki

* tytuł piosenki E. Demarczyk

ŚMIGUS DYNGUS

Autor wiersza: 
ZOLEANDER

W lany poniedziałek
i łzy są w cenie
dziś każda kropla wody
świąteczne ma znaczenie

Big smile

Radosnych Świąt Wielkanocnych
życzę Wam kochani z całego serca