JEDYNKO

Autor wiersza: 
ZOLEANDER

Od tylu lat
stawiasz mnie
u szczytu liczb
wyróżniasz sobą
przepłynęłyśmy razem
tyle chwil
jesteś moją ozdobą

MINIONE

Autor wiersza: 
ZOLEANDER

Pamiętam zapach świąt z dzieciństwa
kiedy w tym czasie nic ważniejsze
dla tej ich magii tyle miejsca
bo w oczach dziecka najpiękniejsze

Santa

WESOŁYCH I PIĘKNYCH ŚWIĄT
DLA WAS KOCHANI
Z CAŁEGO SERCA ŻYCZĘ

STROINA

Autor wiersza: 
ZOLEANDER

Powieszę na choince
uśmiechy których łaknę
roziskrzonych oczu ogniki
kolorowe marzenia
długie wstążki pragnień
czułych melodii anielskie kosmyki

ŚW MIKOŁAJ

Autor wiersza: 
ZOLEANDER

Nieprawdziwie najprawdziwszy
obcy a taki najbliższy
ciepły zimą i świąteczny
dobry też dla tych niegrzecznych

niezmęczony darowaniem
roznoszeniem uśmiechaniem
tyle czaru w tej osobie
pozwól mu zaistnieć w sobie

czas świerszczy

Autor wiersza: 
Irena

za oknem jesień
zmrokiem okrywa świat,
wiatr liśćmi się bawi,
podrzuca je do gwiazd...
szyby skrzą srebrzyście
koralikami deszczu,
nucą cichutko
jesienną piosnkę odwieczną...
czas świerszczy nastał,
ich grania za kominem
i czas słuchania pieśni,
która stamtąd płynie...
słodkie nutki na skrzypkach
wygrywają świerszcze,
przymknij oczy i słuchaj,
z wiosną tego nie będzie...

listopad

Autor wiersza: 
Irena

listopadowo w listopadzie,
szyby deszczem spływają,,
wiatr obija się o okna,
mgła welonem się kładzie...

pod drzewem sroka
rozgrzebuje stertę liści,
szuka czegoś zawzięcie
- coś chyba tam błyszczy...

pies truchcikiem biegnie,
zmoknięte uszy drżą,
nici dziś ze spaceru,
słońce na dobre pogniewało się...

listopadzie listopadowy,
miesiącu nielubiany,
dobrze,że już odejdziesz,
tęsknić za tobą nie będziemy...

ZAPAMIĘTANI

Autor wiersza: 
ZOLEANDER

feeria barw
przepych
korowody pamięci
zjednoczenie dusz

łuną ognia
nad cmentarzem

jesień

Autor wiersza: 
Irena

jesień zagościła wszędzie,
wymiotła liście spod drzew,
zajrzała we wszystkie okna,
zabłysły lampy,już zmierzch...
przysiadła na parapecie,
jak kolorowy motyl,
smutek,jej towarzysz,
zasiedlił wszystkie kąty...
zapłakała deszczem,
łzami zalała świat,
nie płacz,smutna jesieni,
do zimy masz jeszcze czas...

jesienny motyl

Autor wiersza: 
Irena

zabłąkał się w czasie
skrzydlaty gość,
zgubił gdzieś lato,
szuka go dziś,
z jesiennym słońcem flirtuje,
pawimi oczkami
świat czaruje,
rozkłada skrzydełka,
łapie okruchy ciepła,
upija się słońcem,
tańczy w powietrzu,
aż do zawrotu głowy
obija się o ściany,
zmęczony,oszołomiony,
trwa w oczekiwaniu...

siedem + zero

Autor wiersza: 
Irena

siedemdziesiątka
odwiedza cię raz w życiu,
więc przyjmij ją godnie
i nie roń łez w ukryciu,
siedem + zero
to dobry duet,
zapewni ci empekiem
darmowy przejazd,
może też da ci ulgę
na niektóre leki,
trzeba by o to zapytać
miłą panią z apteki,
a gdy zechcesz wybrać się
z wnukiem do kina,
może dostaniesz zniżkę
na bajkowy seans,
miej więc nadzieję,
że te cyferki
przysporzą ci wkrótce
radości wiele! Big smile Party