PRZYJACIÓŁKO

Autor wiersza: 
ZOLEANDER

Tired
Nie pożegnałaś się ze mną
nie zostawiłaś ni słowa
a ja się z tym nie godzę
a mnie się to nie podoba
Tired

KOBIETO

Autor wiersza: 
ZOLEANDER

oazo dla spragnionych
edenie męskich pragnień
przylądku zagubionych serc
tyś fauną i florą

ikoną piękna
tego świata

" z zielonymi listeczkami " *

Autor wiersza: 
duch44

napisał Tomasz Michał Jeka

porą burz
przyszła młodość
w pyle gruzów
z opaska na ramieniu
wzięła ślub
z honorem

* Krzysztof Kamil Baczyński

foto: wiadomości.pl non profit use

Będę z Tobą

Autor wiersza: 
dawid9182

I nie kłoć ze mną się,
Ja to dobrze wiem.
Chcesz to się zarzekaj że nie,
To nie obchodzi mnie.
Mów co chcesz,rób jak uważasz,
Ale tym i tak mnie nie obrażasz,
Gdy słowa mylisz się stwarzasz.
Nie smuć się, bo nie warto, nie płacz, bo szkoda łez,
Uśmiechnij się, bo dla Ciebie jest każdy tego wiersza wers.
Wiem że charakter masz wspaniały,
Humor zawsze doskonały.
Oczy nieziemskie,
Tak niebieskie,
Jak barwy królewskie.
Nie mów więcej, że masz dość,
Że życie daje w kość,
Że jest w Tobie sama złość.
W takich chwilach, przypomnij sobie te słowa,
Że dla Ciebie i z myślą o Tobie zapisana kolejna strona.
Pamiętaj że jestem, że zawsze pomogę,
Nawet gdybym musiał sprzedać dusze, bez mrugnięcia to zrobię,
Gdy ból będzie trapił, będę przy Tobie.
Zawsze, do końca,
Gdy zawisną nad Tobą czarne chmury, rozproszę je aby wyszły promienie słońca.

Dla Niej

Autor wiersza: 
dawid9182

Cóż to za wspaniała dziewczyna,
o imieniu *****.
Sprawiła, że od kilku miesięcy, zaczynam pisac wiersze szczęśliwe, przepełnione radością,
a nie jak kiedyś bólem i złością.
Co ma w sobie wyjątkowego,
że zmienia punkt widzenia mego?
Co jest w niej magicznego,
wspaniałego,
innego,
czego w innych dziewczynach nie widziałem,
które na drodzę swego życia spotkałem.
Jest taka tajemnicza,
ma w sobie coś co mnie zachwyca.
Kiedy dobry humor mnie zostawia, złe wspomniania następują,
szczęście z serca wypłukują.
Jedno jej słowo,
wspaniały nastrój powraca na nowo.
Kiedy płaczę, sadząc, że słońca nade mną już nigdy nie zobaczę, pojawia się ona, rozpędza chmury, wychodzą promienie słońca,
zalewają mnie szczęścia,
falą gorąca.
Jedno jej spojrzenie,
serce ogarniają płomienie.
Jedno czułe słowo,
odradzam się na nowo.
Jeden śmiech radosny,
odradza we mnie życie, jak w naturze podczas pierwszych dni wiosny.
Odwróciła mój świat do góry nogami, zwariował, zmieniła wszystko,
zaraz oszaleje, znowu jest blisko.

Wielkanoc

Autor wiersza: 
Amadeusz

Niech: Pana Jezusa zmartwychwstanie,
zostanie ufnością w sercach na zawsze,
każda chwila spokoju, radości, miłości,
zdrowia, rozścieli się każdego dnia,
na drodze życia.

Amadeusz ze Śląska.

Z życzeniami: Zdrowych Pogodnych Wesołych Świąt

Obrazy ścieżek życia.

Autor wiersza: 
Amadeusz

Mamo Ty pierwsza wiesz, że ja już jestem.
Za czas niedaleki ukłon zrobię- nóżki gestem.
Kocham Cię, już tańczę w rodzinnym kole.
Szykuj stos pieluszek i moje miejsce przy stole.

Poprowadzisz mnie po ścieżkach życia czule.
Za miłość, Twoje do mego serduszka przytulę.
Nauczysz mnie mowy, pokażesz świata obrazy.
W podzięce dostaniesz buziaków tysiące razy.

Jak anioł chronić mnie będziesz zanim ruszę.
W świat by poznać serce, które swoim wzruszę.
Kiedy rodzinę założę, rozpocznie się nowe życie.
Wciąż szanował będę, z rodzinką w dobrobycie.

Amadeusz ze Śląska.

Z dedykacją dla każdej mamy.

Podziękowanie.

Autor wiersza: 
ula

Moim dzieciom.

Cóż więcej mogę ofiarować
prócz miłości,otwartego serca
trudny czas waszego dorastania,
to rządzących krajem spadkobierca.

Mimo wielu zakrętów życiowych
spoglądałam w przyszłość z ufnością
byliście moim sensem życia,dopingiem
jedynym bogactwem,moją miłością.

Cieszą mnie wasze osiągnięcia
powierzam Bogu wszystkie smutki,
kochane dzieci,pamiętajcie o tym
ziemski żywot jest piękny ale krótki.

Pragnie śnić

Autor wiersza: 
Amadeusz

Po nocnej zroszonej trawie.
Stąpała śmiało pośród kwiatu.
Blond włosa nagutka prawie.
Jak by miała oznajmić światu.

O wiosennej urodzie i blasku.
Z warkocza splotem uśmiechu.
Słuchała skowronka o brzasku.
W śpiewie rzeczki w pół oddechu.

Na ramieniu poczuła dotknięcie.
Tak niechciane, nieoczekiwane.
Otworzyła oczy zniknęło zaklęcie.
Piękna fizjonomii, tak zapomniane.

Po nutach dnia w blasku księżyca.
Gwiazdy wspomnień wnuki kołyszą.
Lecz lusterko mówi: nic do ukrycia.
Uroda inna, czas rysuje buzię ciszą.

Amadeusz ze Śląska.

Dla tych co młodość minęła jak sen.
Dusza dalej młodą, w każdy życia dzień.

Codzienność

Autor wiersza: 
Amadeusz

Z każdej gospodyni, matki, żony.
Super psycholog serc i żołądka.
Odnajduje w nas szarość i kolory.
W radości płyną rodzinnie latka.

Odzienie czyste poukłada w stos.
Podlewając z kwiatami rozmawia.
Lekami poczęstuje zakichany nos.
Od trosk nie ucieka, pracą zasypia.

W kieracie życia skarbem domu.
Uśmiech ścieli przy kubku kawy.
Jubileusz powita z tortem ukłonu.
Z miłości dla ciebie nie dla sławy.

Kochana niedoceniana, ale trwa.
Na straży pokoju i porozumienia.
Serdeczności, ciepła życia potęga.
Dla ciebie bukiet róż, za oddania.

Amadeusz ze Śląska.