moje życie

czasem szczeka na mnie,
jak pies,
gdy mu się nie spodoba,
że za długo
śpię...

nieraz nawet pogłaszcze mnie,
jak psa,
obdarzy też uśmiechem,
gdy dobry humor
ma...

często ze mną za pan brat,
jak z psem,
idziemy noga w nogę razem,
przez wiele długich
lat...