później

Autor wiersza: 
emcek

myślę jak minę skrzypiąc drzwiami
w niedomkniętym odruchu

bardziej zrozumiały dla przeszłości
gdy zaczyna żółknąć przebierać w deszcz
co wsiąka głębiej niż myśli

każdego nie ma bardziej
w środku lata gdy ważki
stają się leniwe jak usta
zostały na szybie w wyczekującej pozie

niepamięć odłupie z kamienia swoją część
przywita na ścieżce cień brzozy
rozkopaną niedawno noc

ZANIM...

Autor wiersza: 
Barbara

Żyję
póki czuję jak serce
w piersi dzwoni
oczy pełne blasku
gałązki żył na dłoni

przykładam do ust
lusterko
szkło mgiełką się
pokrywa*

czasem szczęśliwa
jestem
innym razem
nieszczęśliwa

póki Pan na własność
nie dał domu
który się mnie należy
oprócz mnie nikomu*

z wartkim nurtem świata płynę
czuję własne ego
do chwili przeprowadzki
w nieśmiertelności krainę

żyję...

Barbara Szuraj

Inspiracja:wiersz E.Dickinson

lepiej

Autor wiersza: 
emcek

zdejmuję oczy z suszarki
wypłowiał kolor i punkt widzenia

jak zapomoga dziurawa kieszeń
w której zmieszczę odpowiedzialność
za twój smutek

obgryzam przesoloną rzeczywistość
wolę zjeść niż czytać przepisy

nastawiam się na modus bycia
wymówka na brak chwalonych sukcesów

natura czasu gdy wilkiem patrzą witryny
przyśpieszam za rogiem wsiądę do taksówki
czym prędzej pojadę gdzie jest tak samo

NIEWAŻNE...

Autor wiersza: 
Barbara

Tak brzydko Matko
Twoją figurkę ociosali

cała jesteś nieforemna
za dużą masz głowę
cokół do całości nie pasuje
bo ze stali

nieważne jak wyglądam
najważniejsze że mnie
ludzie taką pokochali...

Barbara Szuraj

z refleksów

Autor wiersza: 
emcek

byłem już piaskiem i nocą
co się nie staje trzyma za ręce
zamyka usta milczeniu

wyglądam z kropli deszczu
pod asfaltem trawa pamięta stopy dzieci

tęcza z kurzu zostaje na twarzy
jak zasłyszany uśmiech

dalej brnę przez sen
czy czuję o tak
bardzo

DZIĘKUJĘ PANIE...

Autor wiersza: 
Barbara

Smile Smile

Chcę Ci Panie podziękować
za to wszystko co mi dałeś
za Twą miłość zdrowie radość
ścieżki życia mi wskazałeś

gdybym mogła to wyliczyć
to bym wielki problem miała
dałeś więcej niż dać mogłeś
o nic prosić bym nie śmiała

nie chcę Panie więcej z Tobą
rozstać się ani na chwilę
wiem że na ziemi jesteśmy
króciutko niczym motyle

nie potrafię Dobry Boże
pięknie się wysławiać
jednak w prostych słowach
chcę Cię wielbić i rozsławiać

Barbara Szuraj

Niespokojne myśli.

Autor wiersza: 
ula

Okiełznać niespokojne myśli
które sen z oczu spędzają
przywołać do rozsądku
niech spokoju nie zakłócają.

Każda myśl cenzurowana
dociekanie szukanie dowodów
dąsy liczne niedomówienia
zbędne afery bez powodu.

Pragnę by przestały drążyć
melisę poprosiłam o pomoc
potrafi je trzymać w ryzach
przede mną dobra noc.

DLACZEGO TAK JEST...

Autor wiersza: 
Barbara

Umysł ludzki jest zbyt słaby
według Twojego majestatu
wszystkiego nie pojmuje
jak ogromną miłość ofiarujesz

sprawdzasz naszą wytrzymałość
wystawiasz na ciężkie próby
nie robisz tego Panie dlatego
że pragniesz naszej zguby

czasem jest tak ciężko żyć
serce się w piersi kołacze
jeden ma wszystko drugi nic
i kamień w biedzie zapłacze

bogatemu nawet diabeł
przychodzi kołysać dzieci
biednemu wiatr w oczy
i słońce inaczej świeci

niczego Panie nie pragnę
za to co mam dziękuję
podaruj komuś innemu
oprócz Twej miłości

niczego nie potrzebuję...

Barbara Szuraj

GDZIEŚ TAM...

Autor wiersza: 
Barbara

Jestem tylko niewidzialnym
okruszkiem we wszechświecie

lecz wiem że o mnie
pamiętasz

przyjmiesz do siebie
kiedy odejdę ze świata iluzji
i pożegnam odbicie w lustrze

nikt oprócz Ciebie nie domyśla
się ogromu cierpienia
które tkwi jak zadra w duszy

jedyną nadzieją człowieka
to móc zbudzić się
w innym świecie

bez doświadczeń
i historii czarnej
od dymu kłamstwa

gdzie samotność
nie wyciska łez ze ścian

wiem że jesteś Panie
czuwasz nade mną

w odpowiedniej chwili
podasz pomocną dłoń...

Barbara Szuraj

cienie traw

Autor wiersza: 
emcek

*
uparłem się być bliżej ciebie
oczu jak studnie głębokie
na bezkresnym niebie

*
opowiadał profesor mądry i ceniony
między niebem a ziemią
Bóg jak mała mrówka
ciągle niestrudzony

*
uważny jak sowa czy jastrząb
przecież nie zobaczę
miłość jak boża krówka
co zdarzy się czasem