jesienny motyl

Autor wiersza: 
Irena

zabłąkał się w czasie
skrzydlaty gość,
zgubił gdzieś lato,
szuka go dziś,
z jesiennym słońcem flirtuje,
pawimi oczkami
świat czaruje,
rozkłada skrzydełka,
łapie okruchy ciepła,
upija się słońcem,
tańczy w powietrzu,
aż do zawrotu głowy
obija się o ściany,
zmęczony,oszołomiony,
trwa w oczekiwaniu...

siedem + zero

Autor wiersza: 
Irena

siedemdziesiątka
odwiedza cię raz w życiu,
więc przyjmij ją godnie
i nie roń łez w ukryciu,
siedem + zero
to dobry duet,
zapewni ci empekiem
darmowy przejazd,
może też da ci ulgę
na niektóre leki,
trzeba by o to zapytać
miłą panią z apteki,
a gdy zechcesz wybrać się
z wnukiem do kina,
może dostaniesz zniżkę
na bajkowy seans,
miej więc nadzieję,
że te cyferki
przysporzą ci wkrótce
radości wiele! Big smile Party

Różane krzewy

Autor wiersza: 
Hrvatski Jadran

Rododendrony
Każdy miłośnik kwiatów
Ich obrazem
Zauroczony
Zakochane w cieniu
Pachną słodko
Za pan brat
Z poranną rosą
Na zielono do nas
Mrugają
Odpoczynek dobrym,
Zmęczonym oczom zapewniają
Zbyt szybko przekwitły
Zaś moje rymy
Gdzieś znikły
Porwał je wiatr,
Który czule
Na liściach roślin
Siadł.

sielsko

Autor wiersza: 
Irena

sierpniowe,ciepłe popołudnie
przymyka sennie powieki,
gdzieś w pobliżu słychać
świerszcza ciche dzwonienie...

przez uchylone okno
wiatr wnosi oddech łąki,
zapach mięty i macierzanki,
głosy odlatujących gęsi...

motyl przysiadł na parapecie
ucieszony słonecznym ciepłem,
cisza zawisła w powietrzu,
czas zatrzymał się w miejscu...

Spowiedż.

Autor wiersza: 
piotr-ka

Spowiedż.

Do Stu Diabłów zmierzało, całe moje życie.
Od kazań z ust złoconych,słuchanych w zachwycie.
Od praw pokręconych,prościutko jak strzelił,
do Czarta mnie sprowadził,cudny Anioł w bieli.

Grzech święcony zapraszał,zachwalając stany,
gdzie depczą z szat pokutnych.utkane dywany.
Ciała kwiatów zabitych, ścielono pod bogi.
Krwią i winem przepito-rozterki i trwogi.

Jedno słowo rodziło,bluźnierstwo i cnotę,
w uniesieniu mordując owieczki pokotem.
Zaś litość po zbrodni tylko wtedy wkracza
Kiedy z krzywdą złączona,pełny krąg zatacza.

I tak, z góry na dół,od nieba do piekła.
Od słuchania mędrców,mądrość mi uciekła.
I gdy chcę sensu dociec,nad prawdą się skupię.
Wiem że jestem na pewno,z czartem w czarnej dupie.

Imieniny

Autor wiersza: 
agatka

Imieniny
Imieniny imieniny
to impreza dla rodziny
zjechała ferajna cała
przy stołach pozasiadała

najpierw obiad dla rodziny
potem ciasto i wędliny
kawa soczek czy herbata
solenizant biegiem lata

siódmy pot się z niego leje
a gość wcina i się śmieje
i nie odmawia niczego
trzeba spróbować wszystkiego

potem wódzia się pojawia
i humorek się poprawia
zdrowie gości po raz trzeci
goście piją czas im leci

gdy znika ostatni gość
solenizant ma już dość
i wtedy przyrzeka sobie
więcej już nigdy nie zrobię

a za roczek imieniny...
D.CH

Rocznica

Autor wiersza: 
agatka

Rocznica
tyle latek już za nami
a my ciągle jeszcze młodzi
ile jeszcze jest przed nami
lat miesięcy dni i godzin

dużo było chwil radosnych
smutnych też nie brakowało
jak to w życiu raz na fali
raz pod falą się bywało

wiele jeszcze marzeń mamy
czy się spełnią kto to wie
ważne że jesteśmy razem
i wciąż jeszcze kochamy się

tak było...

Autor wiersza: 
Irena

sierpień,
tak było...
ci,co przeżyli,
pamiętają sierpniowe dni,
pamiętają
piekło warszawskich ulic,
huk granatów,
gryzący dym,
wołanie o pomoc,
płacz dzieci...
dziś wspominają przyjaciół
którzy odeszli,
po twarzach
pobrużdżonych zmarszczkami
płyną łzy...

O kwiatach 1

Autor wiersza: 
Hrvatski Jadran

Delikatne frezje
Nieśmiałe stokrotki
Dostojne goździki
Fantazyjne bratki
Powabne róże
Czarowne tulipany
Przemoknięte bzy
Krwawiące maki.

sjesta

Autor wiersza: 
Irena

cisza zawisła w powietrzu,
jak oko słońca na niebie,
uśpiła ptaki w gałęziach,
zmęczone gorącym powiewem...

cisza przeszła ulicami,
zamknęła drzwi domostw,
zasunęła okna żaluzjami,
nakazała błogi spokój...

cisza dotarła do ogrodów,
umilkły głosy owadzie,
nawet maciejka przysnęła,
zapachnie ,gdy zmrok zapadnie...