Kochani!

Autor wiersza: 
Irena

Tak niewiele nam potrzeba,
by przytulić się do nieba.
Zdrowia, szczęścia, bliskich blisko
i miłości ponad wszystko.
WESOŁYCH ŚWIĄT!
Innocent Santa Hat

U PROGU ŚWIĄT

Autor wiersza: 
ZOLEANDER

Płatki śniegu przypomną
że święta za rogiem tuż tuż
że koniec roku tak blisko
i nowy rodzi się już

płatek śniegu jak balsam
w gorączce świątecznych dni
ostudzi ochłodzi skronie
ustąpi wrzenie we krwi

początkiem stanie się koniec
kalendarz spełniony po brzeg
warto przystanąć na chwilę
bo w nowym zwiększymy bieg

(: a śniegu brak Smile

BAJKOWE ŚWIĘTA

Autor wiersza: 
ZOLEANDER

Zima wysyła miłosne liściki
szronem gałązki zdobione
wierzy że z nią tak jak i z nikim
święta nie będą spędzone

chce dać poczucie bajkowych widoków
dzieciństwa smakiem kraszonych
święta pod śniegiem nabiorą uroku
najmilej Świąt spędzonych

DLA WAS WSZYSTKICH KOCHANI - NIECH BĘDĄ
NIEZAPOMNIANE NAWET JEŚLI POD ŚNIEGIEM
NIE SCHOWANE...

NIEWINNY

Autor wiersza: 
ZOLEANDER

Taki maleńki
ze śmiercią zaręczony
niewinnie piękny
już śmierci poświęcony

za grzechy świata
krwią przyjdzie mu umierać
choć cudnie wplata
w nas miłość tu i teraz

ŚWIĄTECZNY PLAN

Autor wiersza: 
ZOLEANDER

Miasto płonie od świątecznych lamp
ugina pod ciężarem ozdób
dla swoich mieszkańców ma przemiły plan
ominąć go nie sposób

a jednaj w pięknych domach blasku jakby mniej
tam nie dociera radość
więc jeśli możesz weź serce i grzej
dobrym uczynkom zrób zadość

wiosna zimą

Autor wiersza: 
Maja

W niebie wielkie jest trzepanie
i pierzynek przewlekanie
stąd już śnieżkiem z góry wali
czym się diabeł nie pochwali.

Bo za jego to przyczyną
deszczyk pada i jest kpiną
błotem drogi pochlapane
to diabelstwo oszukane.

Więc wypijmy alkohole
niech ułożą nam się pory
zima zimą , wiosna później
bo jak dotąd to jest różnie.

Wiosna zimą sobie przyszła
a prosimy , aby wyszła
niech śnieg z nieba już się prószy
i niech marzną mrozem uszy.

KARP

Autor wiersza: 
ZOLEANDER

Pada śnieżek pada
puka do sąsiada
a ten nic nie gada
i karpia zajada

wcina karpia wcina
krzywi mu się mina
sobie przypomina
że czeka dziewczyna

żuje karpia żuje
w gardle ości czuje
coś go mocno kłuje
jadło się zepsuje

pada śnieżek pada
nie ma już sąsiada
a dziewczyna rada
wszystko sama zjada

w obronie

Autor wiersza: 
Irena

w imię czego
hasła na transparentach,
gniewne okrzyki
i wzniesione pięści,
to dla demokracji,
woła naród,
biedna ta demokracja,
szarpana w tę i nazad...
jedni ją rwą dla siebie,
drudzy też przywłaszczyć ją chcą,
a ona gdzieś pośrodku,
i nie może iść drogą swą...
czy ma być tak,
i jak długo tak,
czas szybko biegnie,
tik tak...tik tak...

ZIM(N)A

Autor wiersza: 
ZOLEANDER

Jestem córką zimy
ojcem moim styczeń
razem w śniegu tkwimy
ja płonę i milczę

nie przystoi przecież
za przodków ich mając
najzupełniej w świecie
topnieć bo kochając

nie da się utrzymać
fasonu co chłodem
każdego odpycha
lodowatym lodem

a chociaż to wszystko
w mroźnym jest klimacie
we mnie płonie miłość
choć w zimowej szacie

Z FRASZKĄ NA MIKUSIA

Autor wiersza: 
ZOLEANDER

Jaki śliczny Mikołaj
zawsze odświętnie ubrany
a ten brzuch naturalny
czy może wypchany

***

-Mamo dlaczego
Mikołaj pcha sanie?
-Bo po wypiciu wódki
nie wolno prowadzić kochanie...

***

kolana Mikołaja
muszą być ze stali
gdy lubią na nich siadać
i duzi i mali