ZACZĄĆ OD ZERA...

Autor wiersza: 
Barbara

Podobno nie ma miłości
bez odpowiedzi

jedno serce zawsze
pozostaje samotne
kiedy drugie odeszło

miłość im starsza
tym młodsza się staje

czasem człowieka
na manowce zwodzi
prowadzi na dróg
rozstaje

i choć czasami
tęsknota cię zżera

nieważne ile masz lat
wyjdź do ludzi
zacznij od zera

nie martw się szarością
dnia codziennego

tracąc czas na czekanie
można przegapić
coś cennego...

Barbara Szuraj

brakujący element

Autor wiersza: 
Ania

jestem tylko człowiekiem najsłabszą istotą wszechświata
nieświadomie złą drogę wybieram z cierpieniem się bratam
jak ćma miotam się szukając światła w ciemności
na oślep lecę by uszczypnąć odrobinę radości

proszę pomóż odnaleźć to czego tak bardzo potrzebuję
podaj dłoń zanim umysł bezpowrotnie żalem zatruje
od dawna toczę walkę z własnymi myślami
a zło podstępem jak wampir duszą się karmi

wiem że bardzo kochasz tak jak ja kocham ciebie
boli mnie to że cierpisz patrząc na moje cierpienie
wybacz wady i niedoskonałości
bo chociaż kocham nie mogę sprostać tej miłości

chciałabym ofiarować to co w miłości najpiękniejsze
nieskazitelną duszę i najczystsze serce
za późno odnalazłam w tym świecie ciebie
serca i duszy brakujący element

Koło fortuny.

Autor wiersza: 
ula

Fortuna kołem się toczy
mówi ludowe porzekadło
mijają lata dnie i noce
czyżby koło przepadło.

Zmieniło trasę podróży
omija ubogich w niedostatku
elitom uniżenie służy
wiedzą jak uciec od podatków.

Życie uczciwego człowieka
bez rozgłosu fajerwerków
koło fortuny łukiem omija
żyje skromnie bez zgiełku.

***

Autor wiersza: 
Ania

czemu samotność chwyciła za serce
przecież wiem że gdzieś tam jesteś
jak anioł który pojawia się tylko w snach
a jego spojrzenie zapominasz za dnia

głuchymi słowami myśli splecione
echo serca wskazuje inną drogę
tą która nazywana jest cieniem
życie obok staje się twoim pragnieniem

tylko to uczucie które trzyma za rękę
nie pozwala rzucić się w wieczną udrękę
więc na przekór wszystkiemu biegniesz pod wiatr
prawdziwa miłość tak do przodu cię pcha

podnosi gdy upadniesz bezwładnie
daje siłę kiedy jesteś na dnie
rzeki która cierpieniem jest nasączona
tylko z miłością możesz ją pokonać

Nasz prywatny cud

Autor wiersza: 
Złota Aniela

Davie

Noce pełne gwiazd
Niebo blisko nas
Wiatr melodię gra
Ty i ja, ty i ja , ty i ja

Pośród szumu drzew
Słychać ptasi śpiew
Przygrywa im wiatr
Ty i ja , ty i ja, ty i ja

Nie potrzeba słów
Tylko kilka nut
Wiat melodię gra
Ty i ja, ty i ja , ty i ja

Nasz prywatny cud
Marzenia ze snów
Dziś spełniły się
Ty i ja, ty i ja, ty i ja

Zawirował Świat
Wszystko w koło gra
że kochamy się
Ty i ja, ty i ja, ty i ja

Davie

o przyjaźni

Autor wiersza: 
Irena

czy taka istnieje,
ciągle w to wątpimy,
a może to złudzenie,
w które wierzyć chcemy,
jeśli ona istnieje,
szczęśliwy jest ten,
kto ją znajduje
i ma po wszelkie dni...

przyjaźń jest wierna,
nie znosi fałszu i kłamstwa,
to,co nieraz spotykamy,
to jej słaba namiastka,
czy ta namiastka wystarczy,
na chwilę może i tak,
coś się w końcu wydarzy,
wtedy pęknie jak balon,trach!

doga przez pola

Autor wiersza: 
emcek

myśli które zostają na później
fantomy do leżenia unoszenia głowy
echo w studni co powtarza bicie serca

jestem jak zapowiedź przyszłej mowy
rysowania po szybie
wiatr pod dotykiem marszczy się jak jezioro

uśmiecham się pośród ziaren piasku
w przezroczystych dłoniach obracam noc
na końcu schodów szary kot
minął o włos zarys jutra

też człowiek

Autor wiersza: 
Irena

ktoś
zagubiony w tłumie
czasem
poradzić sobie nie umie
błądzi
i szuka jakiejś drogi
czuje się
bardzo osamotniony
wszyscy
mijają go w pędzie
i nikt
na pomoc się nie zdobędzie
ważne jest
by mimo szalonego tempa
dojrzeć
bliskość drugiego człowieka...

Milczenie

Autor wiersza: 
Marcin Bartłomi...

Jestem. Pamięcią, modlitwą duszy
Jestem jak zwykle przy rocznicy
Wzrok biegnie po literach płyty
Nie rozmawiajmy ….

Miałbym Ci tyle do powiedzenia
Z przeszłości, spraw bieżących
Usta milczą. Nie mam słów
Pomilczmy razem w ciszy

Tak lepiej, jak niegdyś nocą
Gdy tuliłaś mnie do snu
W miłosnym milczeniu serca
Rozumiemy się bez słów, mamo

echo ciszy

Autor wiersza: 
Ania

słońce stapia się z ziemią
dzienne życie pomału milknie
niebo zachodzi czerwienią
w stawie woda stygnie

dopalający się knot świecy
rzuca cień na szarą ścianę
słyszę niewyraźny głos kobiecy
to głuchej ciszy wołanie

wiatr zaplątał się w kominie
wygwizdując stare nuty
czas tak wolno płynie
gdy umysł niewiarą w siebie zatruty

tylko głośne serca bicie
przypomina mi o tym
że to moje marne życie
dla innych jest złotem