zewsząd

Autor wiersza: 
emcek

ledwie musnę
odejmę z ogona komety

pierwszy w kalendarzu
bez czasu na sen i nadzieję
zaczepiam myśli o konar

w wyprasowanej koszuli
zapowiadam pogodę na zawsze
powiew wiatru
noc w pudełku od zapałek

spuszczony ze smyczy latawiec
czepiam się traw
bicia serca
z nieznacznym zapisem
na niebie

chmurność

Autor wiersza: 
emcek

pociesz ciszo
złamaną gałęzią jaśminu
uroczyskiem co schodzi do morza
gdzie mewy łowią w dzioby
skrawki mgieł

pod skórą śpią sny
otwierają oczy gdy dotykasz
przebrane za wszystkie minione dni
słowa jakie nie padły o czasie

pociesz ziemio
ukryłem w dłoniach nasiona
słoneczników i dziewann
życie które kropla po kropli
przesącza się przez noc

Za M*

Autor wiersza: 
emcek

który to już wiersz
odszedł
razem z deszczem oszukał samotność

poprawiam los szklanką herbaty
w ogrodzie róże mają czerwone usta

zachęcam szczęście uśmiechem
zaklęta w chwili o której śpiewał Rysiek

wypatruję jednej z twoją podobizną
ale wciąż nadchodzą inne
zaglądają w oczy
zalotne jak młodość

KRZYK SERCA...

Autor wiersza: 
Barbara

Mamie...

Zranione serce krwawi
któż ranę zaszyje

miłość w zaświaty odeszła
było imię najpiękniejsze
ze wszystkich na świecie

i fiołkowe spojrzenie
odeszłaś tak cichutko
jak żyłaś

już tylko ściśnięte gardło
ogromna tęsknota
i niemy krzyk rozpaczy

a przecież
powinno być inaczej...

Barbara Szuraj

Bez powodu

Autor wiersza: 
emcek

Mijam racje slalomem
bez własnego zdania jestem młodszy.
Michałek który odnalazł w trawie zdziwienie.

Pod lipą krzyżuję nogi, patrzę przez palce
na przedmiotowość.
Nie wierzę kim jestem, bardziej naturą drzewa
jaką skrywa w dłoniach drzemiący wiatr.

Zakwitły sny, przełykam kąśliwe uwagi pszczół.
Entropia cienia przyciąga wieczór,
rozkłada gwiazdy jak karty na stole.
Rozgrywam partię jako jeden z wielu statystów
wymierających chwil.

Nolan

Autor wiersza: 
emcek

mówił minę tylko teraz
potem zjem kanapkę z dżemem agrestowym
z aniołem co nawleka sny na kołowrotek

ugryzłem się w język na oczach matki
ubrana w płacz sięga połowy dnia
resztę zajmuje brak czasu
aby zacząć wypierać z pamięci

smutek ma wiele odcieni
zawiązany na palcu udaje wspomnienia
po latach docuci życie
ocierając się jak kot o stopy

od razu jesień

Autor wiersza: 
emcek

nie poradzę bez słów
choćby głupich niebrzmiących z tamburynem
plaster nie zatamuje upływu chwil

z dłoni której nie przyłożyłem
do zrobienia wspólnej sałatki
pełnej przeciwutleniaczy
nagromadzonych w kuchni na przestrzał
wyborów

więcej niż daje szum ulicy
stempel do bezbarwności a różę
dałem po rozstaniu z ciszą

powrót będzie inny
na starej tratwie nie żyją już ptaki
dęby co przysiadły
po haust wiatru

niespotkana

Autor wiersza: 
emcek

mieszkamy obok siebie
na odległość paru spojrzeń
słyszę odkręca rzeczywistość
przepaloną żarówkę

ciężarem wiosennej sałaty wzbogaca kanapkę
niebyłej córce która źle wychodzi na zdjęciach

przebywa w szepcie
słońce przesunęło cień kredensu
filiżanki wraz z dotykiem
cierpią na anoreksję

kiedyś ucichła
deszcz zmył okna ze światła
wróciły sny jak koty wyginajac grzbiety
ocierały się o noc

OPRÓCZ TĘSKNOTY...

Autor wiersza: 
Barbara

Co pozostanie
po tych co na zawsze
odeszli

oprócz pamięci
i tęsknoty w sercu

głuchy telefon
fotografie
puste krzesło
kilka ubrań i buty

które po pewnym czasie
oddasz potrzebującym

bo co z oczu
to mniej boli

spieszmy więc kochać
ludzi póki są z nami
żyjmy powoli

nie zwlekajmy więc
z miłością

każde spotkanie
słowo być może

ostatnim okazać
się może...

Barbara Szuraj

(foto google)

Inspiracja wiersz:
J.Twardowskiego pt.Spieszmy się

Pani (mówi)

Autor wiersza: 
Rymarys

Znów jakaś Pani mówi,
że gapię się w jej telefon,
pewnie mnie nie lubi,
chociaż kazała usiąść obok,
a może się tylko czubi,
albo mam problemy z głową,
lub tylko problem ze sobą.

Znów jakaś Pani mówi,
że jestem dla niej wsparciem,
choć nie była na seansie,
wcześniej życzyła miłego
oglądania podczas dnia
filmów dokumentalnych,
filmu o chorym rzeźbiarzu,
który będąc niewidomym
rzeźbił i wyrzeźbił Minotaura,
czy wszystko co Panie mówią,
to tylko sama prawda
czy tylko same kłamstwa ?